Technika podróżnika

Wilno oczami owieczki

 

 

Wraz z Mamą wpadłyśmy na pomysł zapisania mojej Babci na pielgrzymkę z naszego małego miasteczka organizowaną przez proboszcza parafii. Poza samym pomysłem pozostała jeszcze jedna kwestia, a mianowicie Babcia przecież sama nigdzie nie pojedzie! Mama szybko krzyknęła  – Wiem! Nikola, ty pojedziesz z Babcią do Wilna!

Ok… nie za bardzo mi się to spodobało. Jestem osobą wierzącą, no ale nigdy nie kręciły mnie takiego typu pielgrzymki z dużo starszymi ode mnie ludźmi, ale chyba miałam niewiele do powiedzenia w tej kwestii. Babcia się cieszyła, więc przecież nie śmiałabym jej odmówić!

Wszyscy dość długo jechaliśmy, a w naszym autokarze nawet na moment nie było cicho!  Praktycznie przez całą drogę śpiewaliśmy i się modliliśmy. Od razu zrozumiałam jak ogromny błąd popełniłabym gdybym odmówiła. Czekała nas długa droga aż do samego Wilna.

Kiedy dotarliśmy na miejsce zwiedzaliśmy tylko Kościoły, które zapierały dech w naszych piersiach! Warto jest pojechać tam jedynie po to aby zobaczyć ten wileński skarb. Wycieczki samej w sobie nie pamiętam, gdyż byłam bardzo zmęczona bieganiem   za proboszczem i zajęta pilnowaniem Babci i  całej naszej wycieczki. Mimo tego zdążyłyśmy się we dwie zgubić. W jednym z Kościołów przyklękłyśmy na chwilę z Babcią przed ołtarzem Matki Boskiej i zaczęłyśmy się modlić, a tym samym  nie zauważyłyśmy, że moi  starsi oraz bardzo sympatyczni znajomi już dawno wyszli i kierowali się do kolejnego celu. Na szczęście szybko się odnalazłyśmy i mogliśmy już spokojnie zacząć kierować się do samej Ostrej Bramy, gdzie miała odbyć się najważniejsza modlitwa całej pielgrzymki.

Zatem oto co ciekawego możemy zobaczyć okiem katolika w bogatym w zabytki Wilnie:

Kościół św. Piotra i Pawła w Wilnie

Jest uznawany za jeden z najpiękniejszych kościołów barokowych w całym mieście. Znalazł się również na liście najpiękniejszych kościołów na całym świecie!

Według legendy hetman Pac odwiedził praktycznie całkiem zrujnowany kościół, natomiast pośród sterty gruzów ujrzał krzyż  z figurką Jezusa. Jego ręce oraz nogi były doszczętnie połamane, natomiast twarz Chrystusa miała bardzo smutny wyraz. Hetman zabrał ze sobą znaleziony  krzyż, gdyż spowodował w nim niezwykłe wrażenie. Po tym aż cztery razy przyśnił się jemu pewien sen. Ujrzał Jezusa, który był podobny do krucyfiksu, który obiecał jemu, że za okazaną litość sam Bóg pomoże stłumić cały bunt wojska litewskiego. Pod wpływem właśnie tych snów Pac rozpoczął budowę ogromnego kościoła.

Kościół  został wzniesiony na podstawie projektu Jana Zaora, który był krakowskim architektem.

Nieustanna gra cienia wraz ze światłem we wnętrzu kościoła sprawia, że dekoracje odnoszą wrażenie, jakby żyły, gdyż pozostają w ruchu.

Kazimierz Pac został pochowany pod wejściowymi schodami do kościoła, zgodnie z pozostawionym przez siebie testamentem. Na jego płycie nagrobnej możemy doczytać się napisu w języku łacińskim „Tu leży grzesznik”.

Źródło : zw.lt

Kościół Świętego Ducha w Wilnie

Jego późnobarokowy wystrój oszałamia tuż po przekroczeniu bramy kościoła! Jest w posiadaniu najstarszych organów Caspariniego z 1776 roku na Litwie, które obecnie są już odrestaurowane. To właśnie w tym kościele przez lata wisiał oryginalny obraz Miłosierdzia Bożego. Pod klasztorem, który znajduje się obok, jak i pod samym kościołem znajdują się podziemia ze szczątkami zmarłych. Msze odbywają się w polskim języku.

Źródło: radzima.org

Kościół św. Anny w Wilnie

Sam Napoleon pragnął przenieść go na swej dłoni aż do samego Paryża.

Zwany również „Śpiewającym kamieniem”, którego zbudowano aż z 33 różnych gatunków cegieł. Sprawia wrażenie niesamowicie dostojnego, pełnego wdzięku i elegancji.


Źródło: wykop.pl

Kościół św. Teresy w Wilnie

Jest połączony z Ostrą Bramą, dlatego też można usłyszeć częstą nazwę Kościoła Ostrobramskiego.

Projektanci budowli są nieznani. Cała architektura ściśle związana jest ze stylem dojrzałego baroku.


Źródło: radzima.org

Ostra Brama w Wilnie

Jest miejską bramą w Starym Mieście Wilna. Wzniesiona została w latach 1503-1914 na styl gotycki. Przylega do niej fragment muru obronnego. Jest on pozostałością fortyfikacji Wilna.

Głównym punktem całej naszej pielgrzymki była kaplica Ostrobramska, gdzie znajduje się obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej Królowej Korony Polskiej.

Dookoła obrazu znajduje się tysiące serc, zarówno mniejszych jak i większych. Są oddawane Matce Boskiej w podzięce za wzniesieniu prośby na same ręce Boga. Serca są podpisywane, np. Dziękuję kochana Matko.

Źródło: orchowscy.pl/

Next Post

Previous Post

Leave a Reply

© 2018 Technika podróżnika

Theme by Anders Norén