Technika podróżnika

Między Niebem a Ziemią – Greckie Meteory

Czasem samo słowo Wow nie wystarczy! Każde miejsce na świecie jest jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne… niesie ze sobą pewną historię. Ukazuje nam to co samo chce ukazać.

Metéoros z greckiego oznacza “zawieszony w powietrzu” lub “środek nieba” i takie też sprawia wrażenie… jakby klasztory wisiały dosłownie nad ziemią. Są to ogromne masywy piaskowców, a na ich szczycie usytuowane zostały klasztory, w których przebywają mnisi.

Nie możemy wejść do klasztoru ubrani w nieodpowiedni sposób. Obowiązują stroje długie. Mężczyzna powinien mieć na sobie długie spodnie tak aby zakrywały kolana, zaś kobiety spódnice bądź sukienki z zakrytymi ramionami.

Każdy z klasztorów znajduje się w trudno dostępnej skale. Dostarczanie pożywienia mnichom zamieszkującym tamte miejsca graniczyło z cudem. Do tych celów służyły specjalne liny, dzięki którym wciągano jedzenie na szczyty monumentów.

Mnisi przybywali tu w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do medytacji. Z racji ciszy, która tam panowała i bliskości z niebem było oczywistym miejscem do którego z chęcią lgnęli. Zanim powstały klasztory, mnisi samoistnie wdrapywali się na skały, gdzie pozostawali do kilku dni aby oddać się modlitwom.

Zawisły trzy metry nad ziemią – tak właśnie można o nich mówić.

W XIV wieku pojawił się pierwszy klasztor, którego nazwano Wielkim Meteorem.

W obecnej chwili do klasztorów doprowadzą nas schody.

Cały majstersztyk, który łączy w sobie naturę ale i pracę człowieka został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Greckie meteory odegrały również kluczową rolę w filmie z Jamesem Bondem ‘Tylko dla twoich oczu’.

Droga do klasztorów jest nietuzinkowa. Z racji tego, że jest bardzo wąska i niezwykle kręta, niebezpieczeństwo wjazdu autokarem pod schody, które doprowadzą nas na szczyt klasztoru jest ogromne, tym bardziej, gdy wymijają się na niczym niezabezpieczonych zakrętach dwa autokary. Poza zawałem serca związanym z tym faktem wycieczka do takiego miejsca jest niezwykle interesująca i uważam, że każdy kto ma choć na chwilę dosyć upału i wylegiwaniu się na plaży, a ma chociażby jeden wolny dzień powinien się tam wybrać i zobaczyć na własne oczy jak hardcorowi byli mnisi, że porwali się na wspinaczkę, a tym bardziej  budowę swojego miejsca w takim nieprzystępnym dla człowieka miejscu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Next Post

Previous Post

6 Comments

  1. Marek Maj 8, 2018

    Rewelacyjne miejsce. Nigdy wczesniej o nim nie slyszalem 😯

  2. Kaja Kwiecień 25, 2018

    Cudowne miejsce! Byłam! Widziałam! Podpisuję się pod koniecznością jego zobaczenia!! 😀 😀

    • Nikola Maj 8, 2018 — Post Author

      Dokładnie! Jeśli toś ma zamiar wybrać się na swoje wakacje do Grecji (oczywiście tej kontynentalnej, a nie na wyspę:) ) obowiązkowo powinien poświęcić zaledwie jeden dzień na to niesamowite i jedyne w swoim rodzaju miejsce.

  3. Malinka Kwiecień 24, 2018

    Super miejsce!

    Nigdy nie byłam w Grecji ale jak kiedyś się wybiorę to z pewnością wstąpię. Nie samą plaża żyje człowiek 😉😉😉
    Poza tym świetny blog i bardzo ładne zdjęcia. 😉

    • Nikola Kwiecień 24, 2018 — Post Author

      Dziękuję za miłe słowa 🙂
      Mimo, iż kocham wylegiwać się na plaży to uważam, że chociaż jeden dzień powinno się poświęcić na zwiedzanie czegoś więcej niż linii brzegu morza czy oceanu 😀

Leave a Reply

© 2018 Technika podróżnika

Theme by Anders Norén