Technika podróżnika

Koukounaries beach – czyli złota strona wyspy Skiathos

Są takie miejsca na ziemi, które same do nas przemawiają.Są takie cuda tej planety, które naszą codzienność dobarwiają. Są takie piękne chwile, które nasze życie naprawiają.  One wszystkie nas po prostu ożywiają, a ludzie je zawsze z miłością i zauroczeniem podziwiają.

W planach całej wycieczki na samym końcu została nam jakaś plaża, tak więc weszliśmy po raz kolejny na pokład naszego wesołego statku i popłynęliśmy dalej.

Po chwili ujrzałam lawinę zieleni wraz z przepięknym hotelem, który dosłownie tonął w drzewach i krzewach, a ten piękny widok otaczała szmaragdowa woda. Powiedziano nam, że kiedyś turyści mogli skakać w kapokach do wody ze statku i samodzielnie dopłynąć do brzegu ale od jakiegoś czasu już tego nie praktykują. Byłam strasznie smutna! Oczywiście pierwsza bym wyrwała kapok z rąk kapitana i popłynęła nie patrząc na to czy ktoś powiela mój pomysł, ale niestety, jak zabronione to trzeba było się dostosować. Nie ma dla nikogo taryfy ulgowej.

Mieliśmy bodajże tylko 4 godziny na to aby móc nacieszyć się nieziemskim widokiem!

Zdecydowanie za mało. Mogłabym spędzić na najpiękniejszej plaży całej wyspy Skiathos cały miesiąc! Mimo, iż była tam tylko plaża, las i hotel na wzgórzu, przypuszczam, że zupełnie wystarczyło aby spędzić tam dłuższe wakacje w spokojnej błogości i ciszy. Przynajmniej mi w zupełności tyle do szczęścia w wakacje wystarczy!

Pragnęłam zostać tam chociaż na jedną noc. Zastanawiałam się jakby wyglądał piasek z drobinkami złota przy zachodzącym słońcu, ale niestety nie miałam możliwości się tego dowiedzieć… może kiedyś będzie jeszcze okazja.

Najbardziej urzekające w plaży było złoto mieniące się podczas każdego ruchu w wodzie. Kiedy tylko wchodzisz do błękitu od razu drobinki wraz z piaskiem podchodzą do góry w taki sposób, że kładąc się przy brzegu dosłownie taplamy się w złocie! Uwaga, wychodząc z wody mienimy się niczym złota rzeźba.

Czyż piasek, który mieni się drobinkami złota nie zalicza się do cudów natury?

Miejsce jak najbardziej zaliczam do najpiękniejszych jakie kiedykolwiek widziałam i uważam, że jest idealne dla osób ceniących sobie ciszę. Na Koukounaries brakuje miejsc typowo dla małych dzieci, dlatego z pewnością by się tam bardzo nudziły, chyba, że rodzice są bardzo kreatywni w organizowaniu zabaw swoim pociechom na własną rękę.

Co myślicie o Koukounaries Beach, czyli najpiękniejszej plaży całej wyspy Skiathos?

Next Post

Previous Post

10 Comments

  1. Karinaa Kwiecień 18, 2018

    Super miejsce. Ja również się pod nim jak najbardziej podpisuję. Plaża jest niesamowita kiedy praży słoneczko. Gdy pogoda zaś nie dopisuje i jest pochmurnie to nie widać mieniącego się złocistego piasku. Wtedy wygląda zupełnie normalnie.

    • Nikola Kwiecień 18, 2018 — Post Author

      Moja znajoma wykupiła kiedyś wycieczkę na Koukounaries, a że miała pecha to cały dzień pogoda była okropna. Bardzo żałowała, gdyż plaża ponoć się nie mieniła i nie było widać drobinek złota. Tak więc trzeba wcześniej sprawdzić pogodę, bo szkoda wydawać pieniążki na taką dodatkową wycieczkę w brzydką pogodę 😉

  2. Girls in Heels Kwiecień 16, 2018

    Znamy i również polecamy <3 pozdrowienia

  3. Aneta Kwiecień 16, 2018

    Piękne miejsce i cudne zdjęcia. Ale bym teraz zatopiła się w tym piasku i delektowała ciszą eh…

  4. Karina Marzec 15, 2018

    Będę musiała się w takim razie wybrać na wyspę jak tam takie atrakcje! Mieniące się w słońcu złote piaski… Dla mnie to wystarczy aby wpisać Skiathos do listy miejsc, które muszę odwiedzić! Tym bardziej, że nie jest aż tak daleko typy na drogiej półkuli gdzie zazwyczaj znajdują się rajskie plaże!

    • Nikola Maj 25, 2018 — Post Author

      Pamiętaj, że piasek mieni się jedynie w słońcu i nie opłaca się wybierać na wyspę w brzydką pogodę 😉

  5. Marek Marzec 11, 2018

    Wydaje sie być pieknym miejscem. Jestem ciekaw jak wyglada na żywo zloty piasek.

    • Nikola Maj 25, 2018 — Post Author

      Wygląda przecudownie! Wychodząc z wody masz wrażenie, jakbyś się cały mienił.

Leave a Reply

© 2018 Technika podróżnika

Theme by Anders Norén